EXCEL 2010 PL Język VBA i makra

EXCEL 2010     Dziś znowu o moim największym faworycie, czyli Excel 2010 i VBA. Kiedyś pisałem, cytując znane powiedzenie wśród entuzjastów tego genialnego narzędzia, „… jedyne, czego EXCEL nie potrafi, to parzenie kawy. Ale podobno autorzy tego narzędzia już nad tym pracują…”. Ten kto poznał Excel’a i VBA, choć na średnim poziomie, musi się z tym powiedzeniem zgodzić – niestety, parząc sobie kawę samemu. Mija rok, od ukazania się tej książki na rynku. Wciąż do niej wracam, bo jakoś nie było okazji żeby raz a całkowicie do niej przysiąść. Stąd może dopiero teraz chcę o niej napisać i trochę mi wstyd, że nie poleciłem do dziś tej książki. Ma ona zupełnie inny układ i podejście do czytelnika (czyli tego, który chce się uczyć Excela 2010) aniżeli na przykład znane książki autorstwa Walkenbacha. Ale nie jest to jedyny powód, dla którego o tej książce właśnie teraz pisze. Jest ona ze wszech miar godna polecenia. Zaczęły się urlopy – warto nie zapominać o ćwiczeniu szarych komórek.                                       Przypominam sobie, kiedyś na jakimś wykładzie, ktoś zapytał mnie – ” jeżeli ten excel i VBA mogą wszystko, to czy można przy ich pomocy zbudować stronę internetową ?”. Nie ukrywam, że pytanie mnie zaskoczyło, bo jakoś nigdy nie łączyłem możliwości tego narzędzia z czymś tak odległym od jego podstawowych funkcji. Wtedy nie odpowiedziałem na to pytanie – bo nie wiedziałem, a nie ma nic gorszego niż unikać odpowiedzi NIE WIEM. Poprosiłem tego studenta, by napisał mi maila w tej sprawie, a ja spróbuje mu na to pytanie odpowiedzieć. Nie napisał, a mnie to pytanie jakoś uleciało. Przypomniała mi o tym dopiero lektura tej książki. W jednym z rozdziałów, a dokładnie „Czytanie informacji ze stron WWW i zapisywanie informacji do Internetu” autor ma bardzo atrakcyjną propozycje. Co ciekawe, wcale nie polega ona na wykorzystaniu opcji Zapisz jako/Strona sieci Web Excela. Metoda jest tyleż prosta co rewelacyjna. Na przykład jest sześciokrotnie „chudsza” od wersji jaka by powstała z wykorzystaniem opcji jaką cytuje powyżej. Właściwie to sposób na wykorzystanie Excela w roli systemu zarządzania zawartością. No i co ? – a nie mówiłem że Excel może wszystko !

Na koniec – w książce tej znajdziecie Państwo odpowiedź na nurtujące pytanie, a może zapoczątkowanie zniechęcenia początkujących, czyli DLACZEGO REJESTRATOR MAKR NIE DZIAŁA POPRAWNIE ?! Ostro – ale szczerze i zgodnie z prawdą. Tutaj znajdziecie Państwo opis tej książki a tu spis treści.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Excel, książki IT, Visual Basic for Application i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>