Środek wakacji – w książkach też !

            No właśnie, połowa wakacji już za nami. Jak popatrzę na nowości wydawnicze – to  ubogo, bardzo ubogo. Właściwie stąd bierze się przerwa w moich wpisach przez cały czerwiec i lipiec. Dziś więc, zamiast o nowościach, chciałbym napisać o nowej polityce sprzedażowej PWN i o światowym zjawisku gwałtownego spadku sprzedaży e-booków.

           Do niedawna książki wydawnictwa PWN były sprzedawane przez większość księgarni internetowych. Co takiego się stało, że pomimo pojawienia się w ostatnim okresie paru wartościowych tytułów z IT – nikt właściwie ani tego odnotował, ani nie chwalił, że o sprzedaży nie wspomnę. PWN sprzedawał i sprzedaje swoją „produkcję” dwoma kanałami. Była to księgarnia internetowa PWN dla odbiorców indywidualnych, a dla księgarń, w tym również internetowych, to AZYMUT. Nie chcę analizować powiązań tej hurtowni z PWN ale praktycy to wiedzą. Księgarnia internetowa PWN, od jakiegoś czasu, zaczęła permanentną sprzedaż wszystkiego z 30-to procentowym upustem na tzw. „dzień dobry”. Dodatkowo stosując taki „myk” marketingowy, że zapowiada, iż jeszcze tylko tydzień, jeszcze tylko dzień tej obniżki – po to tylko by od dnia następnego po „końcu” wielkie promocji sprzedawać te książki z 30% upustem już bez specjalnej promocji.                Z moich informacji wynika, iż upust dla hurtowych zakupów jaki daje AZYMUT to 31-33%. Komu więc u licha opłaca się promować, reklamować i sprzedawać książki tego wydawnictwa ? Trzeba pamiętać o kosztach transportu, logistyki, które dodatkowo obciążają kupujących. Czy można się dziwić, że samobójców już nie ma ? Jak na tym wyjdzie PWN – nie wiem, ale sukcesu nie wróżę. Zapytacie czemu – powód jest prosty.                   Każda z księgarń internetowych ma swoją indywidualną bazę stałych klientów, klientów którzy przyzwyczaili się do tego, że książek których nie widzą w „swojej księgarni” po prostu nie ma ! Czyli jest określony „kawałek tortu”, z którego świadomie PWN całkowicie zrezygnowało, klientów, którzy nie kupią ich tytułów. Bywały już próby kilku wydawców, którzy starali się działać na rynku jako dostawca hurtowy i równocześnie sprzedawca detaliczny z mniej lub bardziej zakamuflowaną stymulacją cenową dla klientów indywidualnych. Po jakimś czasie rezygnowali – i tak widzę przyszłe działania PWN po tej próbie monopolizowania rynku. Dziś to już nie te czasy – i tyle.

Książki w wersji elektronicznej – co w trawie piszczy ?

Napisane dzięki inspiracji mojego przyjaciela Andrzeja Zaremby – dziękuje.

             Jak podał portal myapple.pl sprzedaż e-booków w USA zaczęła gwałtownie spadać. Podają, powołując się na CNN że  „…Stacja CNN opublikowała informacje na temat czytelnictwa w Stanach Zjednoczonych. W ciągu pierwszych trzech kwartałów ubiegłego roku sprzedaż ebooków spadła w tym kraju o 18,7%. W tym samym czasie do konsumentów trafiło o 7,5% więcej książek papierowych w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego….”. Według informacji tego portalu – Stany Zjednoczone nie są tu żadnym wyjątkiem. Podobnie ma się sytuacja w Wielkiej Brytanii. Czy jedynym powodem tego spadku jest chęć ograniczenia kontaktu wzrokowego z czytnikami elektronicznymi, czy różnego rodzaju wyświetlaczami przez czytelników ? Warto przeczytać cały artykuł – polecam  – ciekawa lektura.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Comments Off

SQL Day we Wrocławiu

książki na SQLDAY            SQLDAY to wciąż impreza, która się rozwija. Jak oceniali organizatorzy w te trzy dni maja od 15-tego do 17-tego uczestniczyło w niej 800 osób. To rekordowa ilość. Z tego co pamiętam to w zeszłym roku było około 500.

Spotykamy tu również stoisko z książkami i naszych dobrych znajomych czyli NOVATECH. Pokazano przeszło 100 książek, ze szczególnym naciskiem, z oczywistych względów, na podręczniki o SQL. Począwszy od „krok po kroku” a skończywszy na tytule „T-SQL dla zaawansowanych”.

Stoisko, jak widać, cieszyło się powodzeniem podczas każdej przerwy miedzy wykładami. Warto było bo można sprawdzić co w którym podręczniku jest i czy to właśnie ten poziom którego szukamy.

Opublikowano Bez kategorii | Comments Off

Windows Sysinternals – wykrywanie i rozwiązywanie problemów

Windows Sysinternals     Długo oczekiwana książka już jest. Trudno więc dziwić się wielkim zainteresowaniem jakim się cieszy. To podręcznik o narzędziu Windows Sysinternals a mówiąc dokładnie o zestawie narzędzi, które w skład tej nazwy wchodzą. To książka przeznaczona dla profesjonalnie przygotowanych użytkowników Windows. Dla tych, którzy testują swoje oprogramowanie w tym systemie. Sprawdzają jego poprawność działania, optymalność, niezawodność. To również narzędzia na przykre przypadki zawieszania się programu, czy tez zawieszania się systemu pod wpływem działania danego oprogramowania. Dotyczy to również wykorzystywanych urządzeń. Właściwie, trudno sobie wyobrazić, by przy testowaniu oprogramowania nie sięgnąć do tego zestawu narzędzi. Można by wymieniać wiele zastosowań i przypadków wykorzystania tych narzędzi – ale nie próbujmy zastępować Autorów. Właśnie, Autorów przez duże A. To przecież twórca Windows Sysinternals Mark Russinovich i Aaron Margosis. Wielkim walorem tej książki jest jej pragmatyzm. Autorzy nie ograniczają się do opisu poszczególnych narzędzi. Idą, ku naszemu zadowoleniu dalej. Pokazują jak stosować i w jakich sytuacjach wykorzystywać ich możliwości. Opisują konkretne przypadki. Nie chce wnikać zbyt głęboko w zawartość tej książki której opis i spis treści jest tutaj dostępny. Bardzo wysoko oceniamy zawartość merytoryczną tego podręcznika dla tych, którzy będą mogli te walory podręcznika wykorzystać w swojej pracy. Gorąco polecam !

Opublikowano Active Directory, Micrsoft Ofice 2016, office365, programowanie, Windows 10, Windows 7, Windows 8, Windows 8.1 | Otagowano , , | Comments Off

Visual Basic 2015 – warto!

        Nawet dobrze się nie obejrzałem a mamy Nowy 2017 Rok. Zaczynam więc od tego od czego powinienem – NAJLEPSZEGO W TYM NOWYM !!! Wiemy, że w tym Nowym trochę się będzie działo, ale nie o tym dziś. Przełom roku to zawsze jakieś podsumowania, plebiscyty i inne „okazyjności”. Ale ja też nie o tym. Dziś chciałem zająć się według mnie pewnym fenomenem – VISUAL BASIC ! Językiem, który wciąż bardzo intensywnie się rozwija. To już zupełnie inny język aniżeli ten sprzed kilku, kilkunastu lat. W tym miejscu, chciałbym zdradzić powód dla którego właśnie o nim pisze dzisiaj. Visual Basic 2015 w 24 godzinyTym powodem jest książka, która właściwie pojawiła się kilka dni temu na półkach – to „Visual Basic 2015 w 24 godziny„. Nie wiem czy scenariusz zapisany w tytule jest osiągalny, mówiąc szczerze – wątpię. Powód tego mojego powątpiewania jest jeden i właściwie już go wymieniłem. Visual Basic 2015 – to dziś potężny język. Cytat z okładki, z którym zupełnie się zgadzam: „… składnie oparto na języku Basic i unowocześnio0no, zapewniając przy tym wykorzystanie technologii ActiveX. Visual Bsic w wersji 2015 zasadniczo różni się od swoich poprzedników: jest zdecydowanie lepszy,ma większe możliwości, a funkcjonalnością dorównuje takim językom jak C++…„. Książka zawiera 26 lekcji, dużo czytelnych przykładów, ale myślę, że w 24 godziny nie da rady :)  Oczywiście mówię tylko o materiałach i ćwiczeniach zwartych w tym podręczniku, bo chcąc poznać ten język bardziej gruntownie – no to już zupełnie nie ten czas. Nie zapominajmy o tym, iż język ten jest rozwijany i bardzo popierany przez Microsoft(r). Pozwolę sobie w tym miejscu zacytować autora (strona 515). „… Jeżeli program którym zamierzasz sterować, umożliwia tworzenie makr (jak większość produktów Microsoft), możesz zaoszczędzić mnóstwo czasu i nerwów, tworząc makro wykonujące złożone zadanie…„. Oto jeden z powodów moich fascynacji tym językiem w tej wersji. Jeden z rozdziałów tej książki w całości poświęcony jest temu i nosi tytuł Sterowanie aplikacjami Microsoft Office 2016.

        Szczerze polecam ten podręcznik wszystkim, którzy chcieliby przekonać się o tym czym jest Visual Basic 2015 i w dodatku jakie to jest ciekawe i proste.

Na koniec, jak zawsze opis i spis treści.

Opublikowano Excel, Micrsoft Ofice 2016, Nowości książkowe, programowanie, Visual Basic, Word | Otagowano , | Comments Off

SQL i T-SQL coś drgnęło…

        Z wielka radością należy przywitać dwie nowe książki. Pojawiają się w listopadzie – są więc jeszcze „ciepłe”. Kolejność może nie do końca właściwa, ale dziś chciałbym napisać słów parę właśnie o tej: „Podstawy języka T-SQL: Microsoft SQL Server 2016 i Azure SQL Database„. Ta wpodstawy-jezyka-t-sqlłaśnie nowość dowodzi, że SQL Server 2016 zaczyna zyskiwać na popularności i coraz więcej ludzi do tego serwera sięga. Jak by tego było mało to jeszcze AZURE – i bardzo dobrze, a nawet chciało by się powiedzieć – nareszcie.

   Co znajdziemy w tej książce?  Podręcznik przedstawia zasady działania T-SQL i logikę działającą w tle. Autor zaczyna od  zapytań jednotabelowych, złączeniach. Wyjaśnia co to są podzapytania, wyrażenia tablicowe i operatory zbiorów. Na tym nie koniec. Dalej  przedstawia bardziej zaawansowane zagadnienia, takie jak funkcje okna, tworzenie tabel przestawnych i grupowanie zbiorów. Wyjaśnione zostaną również techniki modyfikowania danych, pracy z tabelami tymczasowymi i obsługa transakcji, a także przegląd obiektów programowalnych. To, jak wskazuje tytuł „podstawy jezyka T-SQL” i warto o tym pamiętać sięgając po ta książkę.
Jak zawsze polecam przed jej zakupem, zajrzenie do spisu treści

Opublikowano Azure, książki IT, Nowości książkowe, SQL Server | Otagowano , | Comments Off

Windows 10 od środka

Windows 10 PLDziś znowu o Windows 10PL. Jakoś tak się składa, że ostatnio dużo o tym pisze. Powód jest prosty – to nowy system, którego się uczymy, który instalujemy i który serwisujemy. Nie ukrywam, że polskojezycznej, fachowej literatury dla profesjonalistów właściwie nie było. Za sprawą wydawnictwa Helion – wreszcie się doczekaliśmy. Pisałem juz wcześniej o tej książce w wydaniu anglojezycznym – chwaląc ją bardzo. Tym większa moja radość – bo już jest dostępna polska jej wersja:

                  Windows 10PL od środka

To, jak oryginał, jest zdecydowanie najlepszą pozycją dla profesjonalistów zajmujących się serwisowaniem tego najnowszego systemu operacyjnego. Pewnie znajdziemy tu jeszcze jakieś rozbieżności wynikające z literek „PL” i znajda się „narzekający”. Wcale bym się tym nie przejmował. Najważniejsze jest to, że mamy już tą książkę. Bo nie chodzi tu o barierę językową – chodzi tu o już wspomniane wcześniej literki „PL”. Pozwolę sobie zacytować z okładkowego opisu co między innymi w niej znajdziemy:

  • przegląd nowości w Windows 10, w tym personalizacja i konfiguracja systemu, zabezpieczanie kont użytkownika oraz urządzeń
  • szczegółowy opis aplikacji do pracy i zabawy
  • opis różnych urządzeń współpracujących, w tym urządzeń magazynujących
  • opis zadań administracyjnych, w tym tworzenie kopii bezpieczeństwa
  • szczegółowe omówienie zaawansowanych narzędzi do zarządzania systemem i siecią
  • skrypty Windows PowerShell oraz technologia wirtualizacji Hyper-V

Szczerze polecam ta książkę i uważam ją za nieodzowną wszędzie tam gdzie pracują profesjonaliści. Dokładny opis i spis treści polecam Państwa uwadze,

Opublikowano Bez kategorii, Windows 10 | Otagowano , | Comments Off

Windows 10 podręcznik

           29 lipca już tuż tuż. Dla niewtajemniczonych to data końcowa, kiedy możemy bezpłatnie aktualizować nasz system do Windows 10. Legalni użytkownicy bombardowani są codziennymi komunikatami o tej dacie. Na ile jesteśmy przygotowani do tej „przesiadki”? Biorąc pod uwagę dostępność dobrego podręcznika dla przysłowiowego „Kowalskiego” – raczej średnio. Co jest (do przyjęcia po polsku) – oto lista:

      Zdecydowanie „na przodzie” jest podręcznik „Windows 10 Krok po kroku”. To najlepszy podręcznik ze wszystkich wydanych w języku polskim. Myślę że to zupełnie wystarczający zasób wiedzy, by w pełni poznać i wykorzystywać możliwości tego systemu. Owszem, zgadzam się to aż 570 stron. Wydaje się jednak, że by w pełni świadomie korzystać z Windows 10 trzeba po tą książkę sięgnąć. Biorąc pod uwagę poziom wiedzy dla użytkownika to kolejne pozycje dalece pozostają z tyłu. Co się tyczy bardziej zaawansowanej literatury, bardziej skierowanej dla serwisu czy profesjonalnych instalatorów i konfiguratorów tego systemu sytuacja ma się podobnie. Zdecydowanie najlepszym podręcznikiem, niestety anglojęzycznym, to opisywany wcześniej przeze mnie Windows 10 Inside Out. Po tym podręczniku „długo długo nic” i książka „Windows 10 PL. Optymalizacja i zaawansowane zarządzanie systemem„. Ten podręcznik, można również polecić bardziej „ambitnym” użytkownikom tego systemu.

Opublikowano Windows 10 | Otagowano | Comments Off

Visual Basic for Application (VBA) i Excel 2016

Visual Basic for Applications       Nowy Excel 2016 i nie do końca nowy Visual Basic for Applications. Na pewno nowy podręcznik. Dość trudno jest mówić o tym co nowego w Excelu 2016 wtedy, gdy tak naprawdę, analizując możliwości Excela można pewnie stwierdzić, iż są to zmiany o mniej lub bardziej charakterze kosmetycznym. Cóż można bowiem zmienić, a jeszcze bardziej to zauważyć, gdy średni użytkownik tej aplikacji wykorzystuje jej możliwości co najwyżej w kilku procentach. Na pewno do rzadkości należy użytkownik, który pamięta wersje 2003, a to wcale nie oznacza, iż funkcjonalność tej wersji ją dyskryminuje. Stąd też, moja powściągliwość w ocenach. Oczywiście ktoś może mi zarzucić „konserwatyzm”, ale uwierzcie mi Państwo, iż moje doświadczenie i doświadczenia w tej kwestii, upoważniają mnie do tego. Oczywiście jestem jak najdalej od braku entuzjazmu dla nowych wersji tego równie wspaniałego co nieprawdopodobnie potężnego narzędzia – z którego to powodu możemy go wykorzystywać w tak kiepskim procencie.

     Wróćmy jednak do książki. Propagowanie VBA jest ze wszech miar godnym pochwały działaniem. Przypomnę jedynie, iż jest to w pełni nowoczesny, wydajny, obiektowy język. Język, którego nie należy kojarzyć jedynie z Excel’em. Visual Basic for Application to język, jak wskazuje jago nazwa, łączy i służy do programowania wszystkich składowych pakietu Office ( i nie tylko) zachowując w pełni swoje możliwości jako nowoczesnego języka przetwarzania danych. Jak jest to potężny język – to tylko przypomnę, iż sztandarowym podręcznikiem VBA ( w języku polskim ) jest opasłe dzieło Walkenbacha. Opasłe – to nie jest pejoratyw – to słowo opisujące fakt przeszło 1.000 stron tego podręcznika. Notabene nie zdziwię się jak wyjdzie kolejna książka tego autora tyle że po wesji 2010, 2013 będzie miała numerek 2016. O różnicach w tych książkach już kiedyś się wyrażałem i dowodzi to jedynie słuszności mojej tezy, że VBA zmienia się niewiele by nie powiedzieć bardziej dosadnie. Oczywiście, by być dobrze zrozumianym, nie czynie z tego w żadnym przypadku zarzutu – VBA był i jest wielki. Jak więc traktować zawartość podręcznika który napisał pan Witold Wrotek. To 222 przykłady. Przykłady, które można analizować – ucząc się VBA, można zastosować z większym lub mniejszym ich zrozumieniem lub w końcu zastosować w swoich projektach.  Czy tak czy owak, potrzebna jest znajomość VBA na choć  podstawowym poziomie, że o znajomości Excela nie wspomnę. To dobra książka o pragmatycznym znaczeniu. Według mojej opinii nie należy jej traktować jako podręcznika do nauki programowania w VBA, choć odnoszę wrażenie, że czasami Autor chciałby inaczej.

      Na zakończenie jedna konkluzja. Książka o której marze i wciąż tylko marzę jest podręcznik VBA opisujący jego możliwości w korzystaniu i integrowaniu wszystkich aplikacji pakietu Office.

Opublikowano Bez kategorii, Excel, programowanie, Visual Basic for Application | Comments Off